Borussia pewnie pokonuje Real!

25.04.2013

Piłkarze Borussii Dortmund po wspaniałym meczu pokonali Real Madryt 4:1 (1:1). 83 minuty na murawie przebywał Łukasz Piszczek, obrońca BVB poprosił o zmianę ponieważ odczuwał ból.

 

Prawdziwy pokaz pięknego futbolu zafundowali nam podopieczni Jürgena Kloppa w półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Wszystkie bramki dla BVB zdobył Robert Lewandowski, lecz cały zespół zaprezentował się fenomenalnie. Od samego początku spotkania to gospodarze dyktowali warunki gry, wypracowując sobie doskonałe okazje strzeleckie. Pierwsza połowa nie zapowiadała jednak tak korzystnego rezlutatu. – Po pierwszej połowie nie zanosiło się na to, że zdołamy wygrać tak wysoko – mówił po meczu Łukasz Piszczek. – 4:1 to dobra zaliczka przed rewanżem, chociaż ta jedna bramka dla Realu sprawia, że nie możemy się jeszcze czuć finalistamiMamy na to dużą szansę, ale w Madrycie nie możemy nawet na minutę stracić koncentracji. Nie takie rzeczy zdarzały się w piłce, a Real ma jednak świetnych zawodników i jest mocny na własnym boisku – przyznał polski obrońca.

 

Z grymasem na twarzy, lecz przy owacji na stojąco opuszczał plac gry w 83 minucie spotkania Łukasz Piszczek . – Zszedłem z boiska, bo poczułem ból, mam nadzieję, że to nic groźnego i będę mógł zagrać w rewanżu – powiedział Łukasz w wywiadze dla "Rzeczypospolitej". – Może wygląda to tak, że jestem w dobrej dyspozycji, ale naprawdę dużo mi do niej brakuje. Walczę z kontuzjami, półfinał Ligi Mistrzów może przytrafić się raz w życiu, więc zaciskam zęby i walczę. W swojej wypowiedzi Piszczek podziękował również kibicom, którzy tradycyjnie już wzorowo zdali egzamin. – Dużą rolę w naszym sukcesie odegrali kibice, którzy pokazali, że liczy się klub, a nie pojedynczy zawodnik – powiedział Łukasz nawiązując do transferu Götze.

 

Dominacja gospodarzy przez większą część meczu to efekt doskonale zorganizowanej defensywy Borussii. Mimo jednego błędu Matsa Hummelsa, piłkarze doskonale radzili sobie z odpieraniem ataków "Królewskich". – W środę byłem mniej widoczny w ofensywie, lecz nie mieliśmy dużo okazji by atakować prawą stroną – ocenia Piszczek. – Moje pojedynki z Cristiano Ronaldo czy Angelem Di Marią tak naprawdę nie są ważne. Cristiano parę razy ładnie podał piętą do partnera, ale i tak najważniejszy jest wynik – zakończył.

 

BORUSSIA DORTMUND - REAL MADRID C.F. 4:1 (1:1)

 

Gole: 1-0 Lewandowski 8', 1-1 Ronaldo 43', 2-1 Lewandowski 50', 3-1 Lewandowski 55', 4-1 Lewandowski 67'

 

Borussia Dortmund: Weidenfeller - Piszczek (83' Großkreutz), Subotic, Hummels, Schmelzer - Gündogan (90' Schieber), Bender - Błaszczykowski (82' Kehl), Götze, Reus - Lewandowski

 

Real Madrid C.F.: Diego Lopez - Sergio Ramos, Varane, Pepe, Fabio Coentrao - Khedira, Xabi Alonso (80' Kaka) - Özil, Modric (68' di Maria), Cristiano Ronaldo - Higuain (68' Benzema)

 
News

Borussia pewnie pokonuje Real!

25.04.2013

Piłkarze Borussii Dortmund po wspaniałym meczu pokonali Real Madryt 4:1 (1:1). 83 minuty na murawie przebywał Łukasz Piszczek, obrońca BVB poprosił o zmianę ponieważ odczuwał ból.

czytaj więcej »

Piszczek: „Damy z siebie wszystko”

24.04.2013

Borussia Dortmund o finał Ligi Mistrzów powalczy z Realem Madryt. – Jesteśmy zdeterminowani, by osiągnąć dobry wynik – zapewnia przed spotkaniem obrońca BVB, Łukasz Piszczek.

czytaj więcej »

Piszczek versus Ronaldo

23.04.2013

Niebawem kolejny raz „oko w oko” staną Łukasz Piszczek i Cristiano Ronaldo. Pojedynek budzący wiele emocji dodaje jeszcze więcej pikanterii przed półfinałem Ligi Mistrzów.

 

 

czytaj więcej »

Media: Łukasz na „trójkę”

22.04.2013

Po zwycięskim meczu z FSV Mainz piłkarze zebrali indywidualne noty za swoje występy. Na tle innych zawodników z drużyny Łukasz Piszczek wypadł bardzo solidnie.

czytaj więcej »